Monety dwuzłotowe

Dla każdego, kto pragnie rozpocząć przygodę z tak wspaniałym hobby, jakim jest numizmatyka, okolicznościowe monety o nominale 2 złotych, emitowane przez Narodowy Bank Polski wydają się idealnym rozwiązaniem. Są sprzedawane w cenie nominału, przez co dostępne dla niezamożnych kolekcjonerów, a wiele z nich stanowi prawdziwe arcydzieła sztuki medalierskiej. Przy odrobinie szczęścia można też liczyć na wzrost ich wartości kolekcjonerskiej, co przedkłada się na potencjalną możliwość sprzedaży z cenę znacznie przewyższającą koszt zakupu.

W wyniku denominacji dzień 1 stycznia 1995 roku zastał Polaków z mocno z mocno „odchudzonymi” cenami w sklepach, ja również nowymi wzorami banknotów, oraz dawno niewidzianymi w  portfelach z powodu inflacji monetami. Dla eminenta, Narodowego Banku Polskiego, oznaczało to też konieczność zmian w segmencie monet kolekcjonerskich. Zdecydowano, że nominał jej najpopularniejszej kategorii będzie wynosił 2 złote (PLN).  Początkowo produkowane ze stopu miedzi i niklu (sześć monet w pierwszym roku emisji), od 1996 r. bite są  w stopie Nordic Gold  (składającego się w blisko 90% z miedzi, co w połączeniu z domieszkami cynku, aluminium oraz cyny nadaję im przyjemną, złotą barwę).    Do dzisiaj wydanych zostało w sumie kilkadziesiąt monet, każda wybita została w nakładzie od 200 000 do ponad 2 000 000  egzemplarzy. W pierwszym roku emisji, jak już wspomniałem powyżej, wybito w sumie 6 monet: KatyńMiednoje – Charków 1940, Sum, 75 rocznica Bitwy Warszawskiej, Pałac Królewski w Łazienkach, 100 lat nowożytnych igrzysk olimpijskich oraz Igrzyska Olimpijskie – Atlanta 1996). Emisja monet w roku 1996 rozpoczęła się od wydania monety z wizerunkiem króla Zygmunta II Augusta. Moneta ta została wybita w nakładzie jedynie 200 000 sztuk, i ze wszystkich wybitych do tej pory monet 2 złotowych, stanowi największy rarytas na rynku kolekcjonerskim. Sprzedawana w placówkach NBP,  osiągała na aukcjach internetowych na przełomie lat 2006/2007 cenę nawet 1000 złotych, co dla posiadacza oznacza wzrost  rzędu kilkudziesięciu tysięcy procent (choć dzisiaj jej cena jest już znacznie niższa). Kolejno emitowane w tym roku i później monety również znacznie zyskały na wartości (nawet do kilku tysięcy procent)

Czytaj dalej